Burger niejeden ma smak

4 września 2018

Choć klasycznego burgera wymyślili Amerykanie, jego korzenie sięgają Niemiec, to kochają go ludzie na całym świecie. Jak się jada burgery na świecie?

Udostępnij

Ojczyzną burgerów są Stany Zjednoczone, gdzie znajdziemy niezliczoną ilość wariacji na temat tej potrawy. Jednak korzenie tego najbardziej amerykańskiego dania sięgają Niemiec, skąd tradycję befsztyka z siekanej wołowiny przywieźli niemieccy imigranci. Tyle, że to właśnie w Ameryce „ulepszono” tradycyjnego befsztyka dodając do niego bułkę i tworząc kultowego hamburgera.

Tradycyjny burger to przede wszystkim w 100% wołowy kotlet, upieczony na grillu lub usmażony na patelni, podawany w białej, pszennej bułce z majonezem i ketchupem – oraz w zależności od tradycji lokalu i fantazji osoby przyrządzającej – z dodatkami typu: pikle, sałata, pomidor czy cebula. Bez wątpienia jednym z najpopularniejszych dodatków do burgera – wynikającym zapewne z amerykańskiego zamiłowania do tłustego mięsiwa – jest smażony bekon.

Wśród odmian burgera nie sposób pominąć cheeseburgera, którego  charakterystycznym dodatkiem są plastry przyjemnie rozpływającego się żółtego sera, roztopionego na gorącym wołowym mięsie.

 

The hamburguesa Mexicana

 

Ze Stanów niedaleko już do Meksyku, w którym burgery przyrządza się niemal identycznie jak w USA, co wynika zapewne z wspólnej tradycji hodowli bydła przez amerykańskich kowbojów i meksykańskich gringo.

Różnią się one dodatkami – w meksykańskim burgerze nie może zabraknąć plasterka szynki i białego sera asadero (specjalny ser do zapiekania), które przypiekają się na burgerze w czasie grillowania. Dodatkiem równie ważnym jest pyszne, dojrzałe awokado – wkładane w połówce lub w plastrach do burgera.

Tak podanemu burgerowi towarzyszy grillowana ostra papryczka jalapeño, którą kładzie się obok na talerzyku.

 

Australijski jak Aussie Burger

 

Australijczycy tak jak Amerykanie kochają fast foody i wszystko, co jest z grilla. A czy można sobie wyobrazić prawdziwy fast food bez burgera? Oczywiście, że nie! Dlatego też będąc na tym kontynencie, warto spróbować prawdziwego australijskiego burgera – Aussie Burger. Wśród składników – poza oczywiście 100-procentowo wołowym kotletem i miękką bułką – must be plasterek marynowanego buraka (w lekko słodkawej zalewie octowej) i roztopiony ser. W niektórych wersjach tego burgera w znajdziemy też jajko sadzone (najlepiej rozpływającym się żółtkiem) i bekon.

W Australii częstym dodatkiem do burgerów jest plasterek ananasa. W ogóle mieszkańcy tego kraju kochają burgery w wersji „a lot”, co po prostu oznacza dużo dodatków!

 

Kanadyjskie poutine

 

Kanada – tak jak Stany czy Australia – to kraj wielkich odległości. Nie dziwią zatem przydrożne bary z jedzeniem z grilla. W ich menu nie może oczywiście zabraknąć hamburgerów. W wielu miejscach są one podawane z tzw. poutine. Co to takiego? To frytki polane gęstym, pieczeniowym sosem w kolorze brązowym i posypane serem.

Kanadyjskiemu hamburgerowi powinny towarzyszyć godnej wielkości krążki cebuli oraz ogórki, które mają lekko słodkawy posmak miodu.

Charakterystycznym dodatkiem jest także ketchup o lekko imbirowej nucie, nadającej daniu – podobnie jak ogórki – świeżości.

 

Duński bøfsandwich 

 

Na Starym Kontynencie burgery szturmem wdarły się na stoły, jednak to, w jaki sposób są przyrządzane zależy przed wszystkim od tradycji kulinarnej danego kraju. Przykładem może być duńską odpowiedź na amerykańską klasykę, czyli bøfsandwich. To kanapka z wołowiną, którą podaje się ją z keczupem, musztardą francuską i cebulą w 3 postaciach – surowymi plasterkami, grillowaną i pieczoną na chrupko. Często ta tradycyjna wersja jest wzbogacana między innymi o pikle, kapustę z sosem na bazie majonezu lub buraki z sosem pieczeniowym. Z kolei Francuzi przyrządzają burgery z.... dobrze znanego nam tatara, tyle że formują z niego befsztyk i wrzucają go na ruszt. Burgery w tej stylówie podawane są nawet w najlepszych francuskich restauracjach!

Zarezerwuj stolik

Rezerwacja jest przyjęta w momencie otrzymania potwierdzenia mailowego od załogi Whiskey in the Jar.

Rezerwacja jest przyjęta w momencie otrzymania potwierdzenia mailowego od załogi Whiskey in the Jar.

Rezerwacja jest przyjęta w momencie otrzymania potwierdzenia mailowego od załogi Whiskey in the Jar.

POZNAŃ

Stary Rynek 100,
61-772 Poznań

Godziny otwarcia:
LOKAL
pon – pt: 13:00 – 01:00
sob – nd: 12:00 – 01:00
KUCHNIA
pon – pt: 13:00 – 23:30
sob: 12:00 – 23:30
nd: 12:00 – 22:30

Rezerwacje:
T: 515 72 03 36
poznan100@whiskeyinthejar.pl

WROCŁAW

Rynek 23-24,
50-101 Wrocław

Godziny otwarcia:
LOKAL
pon – pt: 13:00 – 01:00
sob – nd: 12:00 – 01:00
KUCHNIA
pon – pt: 13:00 – 23:30
sob: 12:00 – 23:30
nd: 12:00 – 22:30

Rezerwacje:
T: 503 527 531
wroclaw@whiskeyinthejar.pl

ŁÓDŹ

Manufaktura, ul. Drewnowska 58b,
91-002 Łódź

Godziny otwarcia:
LOKAL
pon – czw: 11:00 – 24:00
pt – sob: 11:00 – 02:00
nd: 11:00 – 24:00
KUCHNIA
pon – pt: 12:00 – 23:30
sob: 12:00 – 23:30
nd: 12:00 – 22:30

Rezerwacje:
T: 516 136 876
lodz@whiskeyinthejar.pl